Dwoje bliskich a jednak tak dalekich sobiena łóżku niczym w łodziz osobna wyczekuje świtukażde kurczowo przytulone do swojej burtysamotnie dryfuje wśród wzburzonych fal kołderzmoczonych łzami bezsilności
hm... bardzo dobrze napisane..
hm... bardzo dobrze napisane..
OdpowiedzUsuń