niedziela, 30 maja 2010

eksmisja

pani X dobrowolnie wyprowadziła się z pokoju pana X
i tak spała sama

środa, 26 maja 2010

Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko inne...
stworzyła sobie swój świat
pełen pięknej iluzji
to trzymało ją przy życiu
co ma zrobić,kiedy pękł on
jak mydlana bańka...
próżnia
próżnia


próżnia

mama

dzień matki...
co robiła,kiedy miała tyle lat co ja teraz?
nie wiem,nie pamiętam
czy była szczęśliwa?
o czym marzyła?
nie wiem...
na pewno nie wiedziała,że zostało jej tylko 8 lat życia...
a ile mi zostało?

wtorek, 25 maja 2010

poniedziałek, 24 maja 2010

...

Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.

Bowiem każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, że ona wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydaja się nam takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych.

Biada temu, kto nie podjął ryzyka. Co prawda nie zazna nigdy smaku rozczarowań i utraconych złudzeń, nie będzie cierpiał jak ci, którzy pragną spełnić swoje marzenia, ale kiedy spojrzy za siebie – bowiem zawsze dogania nas przeszłość – usłyszy głos własnego sumienia: „A co uczyniłeś z cudami, którymi Pan Bóg obsiał dni twoje? Co uczyniłeś z talentem, który powierzył ci Mistrz? Zakopałeś te dary głęboko w ziemi, gdyż bałeś się je utracić. I teraz została ci jedynie pewność, że zmarnowałeś własne życie.”

Biada temu, kto usłyszy te słowa. Bo uwierzył w cuda, dopiero gdy magiczne chwile życia odeszły na zawsze.

— Paulo Coelho

niedziela, 23 maja 2010

sobota, 22 maja 2010

....

Dwoje bliskich a jednak tak dalekich sobie
na łóżku niczym w łodzi
z osobna wyczekuje świtu
każde kurczowo przytulone do swojej burty
samotnie dryfuje wśród wzburzonych fal kołder
zmoczonych łzami bezsilności

piątek, 21 maja 2010

....

W pani X mieszkają różne kobiety
Romantyczna
Delikatna
Smutna
Wesoła
Zdesperowana
Płacząca
Mimo wszystko pani X umie być twarda

Podobno gdzieś istnieje

mdłości

Pani X czuje mdłości,kiedy słyszy od mężczyzn,że żony ich nie rozumieją...

Ile to już razy pan X skarżył się wszystkim,jaką to ma złą kobietę
Zła kobieta odchodziła od zmysłów,wiedząc,że pociąg pana X przyjechał dwie godziny temu.Skoro męża nie ma jeszcze w domu i nie odbiera telefonu,pewnie coś mu się stało.Kiedy umierała ze strachu,on wypoczywał w knajpce przy piwie.
Płakała do poduszki słuchając wyzwisk,których nazajutrz pan X nie pamiętał
Paskudna żona gotowała obiady,za które on dziękował słowami:
-Sama sobie żryj to gówno...

Pani X czuje mdłości,kiedy słyszy od mężczyzn,że żony ich nie rozumieją...

Pani X wie,że nie wszyscy faceci są tacy sami.Ma wśród nich naprawdę wielu przyjaciół,którzy traktują ją jak kumpla i powiernika.Ale kiedy próbują przekroczyć tą granicę,nie mają szans...

....

czwartek, 20 maja 2010

...

Kiedy kobieta się starzeje? Kiedy nie jest kochana.

— Nina Andrycz

...

Najprędzej starzeje się kobieta, która poślubiła przeciętnego mężczyznę.

— Oscar Wilde

poniedziałek, 17 maja 2010

tęsknoty

złota myśl pani X

kobiety troszczą się tylko o mężczyzn
a mężczyźni troszczą się tylko o siebie....

niedziela, 16 maja 2010

marzenia pani X

Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one są właśnie takie. Obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia, ponieważ wydaje im się że nie są ich godne, albo że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostają na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.
— Paulo Coelho


Pani X z nosem przyklejonym do szyby wygląda przez okno.Pewnie nie ma innych kłopotów więc marzy.
Nie brakuje jej niczego,a może właśnie brakuje...
Odrobinę czułości,pogłaskania po głowie,dobrego słowa

sobota, 15 maja 2010

dobra cisza

Pan i pani X nie walczą od paru dni,można powiedzieć że chwilowo jest zawieszenie broni.
Czy jest dobrze?
Jest cicho a teraz tego pani X potrzebuje najbardziej

sobota, 8 maja 2010

norma

Co tu pisać? 

Od tygodnia było zawieszenie broni,nie Raj ale i nie Piekło.

Pan X rozmawiał normalnie,a pani X była szczęśliwa.Starała się nie zaniedbywać obowiązków,dawać z siebie wszystko,ale... wystarczyła iskra i wszystko wróciło do normy...