niedziela, 16 maja 2010

marzenia pani X

Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one są właśnie takie. Obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia, ponieważ wydaje im się że nie są ich godne, albo że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostają na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.
— Paulo Coelho


Pani X z nosem przyklejonym do szyby wygląda przez okno.Pewnie nie ma innych kłopotów więc marzy.
Nie brakuje jej niczego,a może właśnie brakuje...
Odrobinę czułości,pogłaskania po głowie,dobrego słowa

2 komentarze: